Strona 48 z 49

Re: Co jest grane?

: 12 sty 2024, 23:48
autor: Tecumseh
To znam od dłuższego czasu ale ma moc.



Druga wersja



Ta ma moc.


Re: Co jest grane?

: 19 sty 2024, 20:57
autor: GEDiNAZGUL
Egzotyka, ale może wam ten kawałek coś przypomina... ;)



A tu coś z innej beczki



A to kompletnie inna bajka


Re: Co jest grane?

: 22 sty 2024, 17:15
autor: Tecumseh
To pierwsze to mi pod Panterę podchodzi...

Re: Co jest grane?

: 25 sty 2024, 20:48
autor: Tecumseh
Cytując klasyka: ...punk nie umarł, punk nie umarł, punk olewa system...
Młodzi "buntownicy"...


Re: Co jest grane?

: 16 lut 2024, 21:41
autor: Tecumseh
Tak trzydzieści lat temu, może ciut więcej, w miesięczniku Non Stop (jeśli ktoś ma skan tego numeru, będę wdzięczny) czytałem artykuł o pewnej kapeli z Kanady. Po tych paru latach postanowiłem ją odnaleźć. Jutube ma bogate zasoby.:

Re: Co jest grane?

: 18 lut 2024, 21:06
autor: Tecumseh
Słyszałem o tej kapeli. Ale jakoś nigdy nie chciało mi się jej szukać. Ale po latach... Ma kopa...

Re: Co jest grane?

: 19 lut 2024, 9:31
autor: szybkilester
Tecumseh pisze:Tak trzydzieści lat temu, może ciut więcej, w miesięczniku Non Stop (jeśli ktoś ma skan tego numeru, będę wdzięczny) czytałem artykuł o pewnej kapeli z Kanady. Po tych paru latach postanowiłem ją odnaleźć.
Byli nawet przez chwilę stosunkowo popularni w Przenajświętszej i bodajże Analfabet wypuścił ich kasetę demo wraz z epką (gdzieś tam się wala na starych śmieciach), było o nich w fanzinach, "Kicked in the Nuts" do kupienia na giełdach czadowych etc. Non Stopy miałem wszystkie od '82 roku do końca, ale po ślubie i przeprowadzce ojciec je... spalił, więc nie pomogę ;) Nie pamiętasz, w którym numerze znalazłeś o nich wzmiankę? Gdzieś tam można wyłuskać w odmętach netu skany tego miesięcznika... Ale żeby tylko słyszeć coś o Zjełczałych i dopiero teraz ich sprawdzić, to mnie nieco zadziwiłeś: nawet ubiegłoroczną płytą skopali dupska i na żywca nie sposób ustać w miejscu!

Re: Co jest grane?

: 19 lut 2024, 9:43
autor: szybkilester
Po sobotnim gigu w Dublinie nadal gnaty mnie napieprzają i mam wrażenie, że "cały kościec przeniósł mi się do prawej stopy", no ale było warto ruszyć dupsko i pobujać się przy tych żabojadach: emocje podobne do tych, jakie miałem podczas słuchania oryginału ;)

Re: Co jest grane?

: 19 lut 2024, 18:42
autor: Tecumseh
szybkilester pisze:Ale żeby tylko słyszeć coś o Zjełczałych i dopiero teraz ich sprawdzić, to mnie nieco zadziwiłeś
Cóż, za bardzo nie interesował mnie amerykański punk / hard core. Wyjątek stanowi Dead Kennedys.
Poza tym, z braku znajomości angielskiego, mało co się rozumiało. Ale Exploited wymiata. Byłem nawet na ich koncercie jak grali w Warszafce.

Re: Co jest grane?

: 19 lut 2024, 20:52
autor: szybkilester
Tecumseh pisze:Cóż, za bardzo nie interesował mnie amerykański punk / hard core. Wyjątek stanowi Dead Kennedys.
Poza tym, z braku znajomości angielskiego, mało co się rozumiało. Ale Exploited wymiata. Byłem nawet na ich koncercie jak grali w Warszafce.
Exploited to akurat Szkoci i rozmowa z Wattie'em zawsze jest wyzwaniem ;) A amerykański punk czy hardcore bije na łeb, na szyję ten brytyjski i lata przed Pistoletami czy Przeklętymi miał się całkiem nieźle, wydawano tam fanziny (jeden z nich z początku lat 70. nosił nazwę - nomen omen - "Punk"), koncerty były pełne przemocy, a nie dzisiejszego "harcerstwa" etc. Gdyby nie ta jankeska wersja, to pewnie szybko by mi się znudził ten cyrk z zaklejonymi butaprenem baranami, a tak od 45 lat (odkąd wkręciłem się w cały ten zgiełk) wciąż w formie i właśnie kombinuję urlop, aby śmignąć do Glasgow na release party najnowszego albumu Cock Sparrer ;)